niedziela, 15 marca 2015

wróciłam jestem :))

Wiem, wiem, strasznie długo mnie nie było ,ale wróciłam :)
Najpierw byłam chora. Trzy tygodnie w łóżku, horror. Zaległości w pracy zrobiły się taaaaaaakie . Pracuję więc, nadrabiam, nadganiam . Niedługo mam nadzieję wszystko wróci do stanu równowagi.
Oprócz wkładek ( to wiadomo :))) uszyłam taką narzutę


3 komentarze:

  1. Śliczna narzuta! Mam nadzieję, że taka choroba już Cię nie dopadnie, 3 tygodnie w łóżku to jak wieczność!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne trójkąciki! Podziwiam za szycie, bo ja się namęczyłam przy zejściou narożników... Ale nic łatwo w życiu nie przychodzi.
    ŚLICZNOŚCI!!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna! Te kolory, aż się buzia cieszy i chce wiosny!

    OdpowiedzUsuń