środa, 22 stycznia 2014

Porządki...

  Ostatnio mało szyję  ,ale nie próżnuję  :) . Robię porządki. W komputerze,  galeriach, sklepie, pracowni. Pracuję ,klikam ,a efekty  mało widoczne . Wczoraj skończyłam układanie moich gałganków :)))) Tutaj efekty widać .



7 komentarzy:

  1. ale porządek !
    ale zapasy !!
    ale potencjał !!!
    pozdrowionka♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Porządeczek jak ma być, trochę się zawstydziłam,bo u mnie niestety całkiem inaczej jest. Może mnie to zdopinguje???

    OdpowiedzUsuń
  3. Porządki w szmatkach czasem są przyjemniejsze niż samo szycie:) Twój porządek jest extra (ja czasem jak zrobię porządki, to jest gorzej niż "przed":D)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale poukładane i porządek jak się patrzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. o matko i córko! Te piękne patchworkowe szmatki to gałganki?
    Perfekcyjna Pani Domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem z siebie dumna :)))) Najważniejsze jednak , że wczoraj i dziś szyłam ,a porządek w szmatkach mam nadal

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne!! Marzy mi się taka pracownia!!!

    OdpowiedzUsuń