sobota, 13 października 2012

Prezentuję...

... moją najmłodsza wnuczkę :) Nie bez dumy bo śliczna z niej dziewczynka. Rośnie jak na drożdżach - to już prawie roczniak!
Specjalnie dla niej - na życzenie mamusi ;) - uszyłam motylkowy materacyk.


a na jesień - do kompletu kocyk

sprawuje się bardzo dobrze - był nawet nad morzem :)

Dzisiaj u mnie w domu wesoło - trzy wnuczki w odwiedzinach, zaraz zabieramy się za pieczenie rogalików. Jak wyjdą ładne - to się tu pochwalę :)

7 komentarzy:

  1. Śliczny komplecik :)
    No i modelka oczywiscie też ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Posta Basi usunęłam ,ponieważ był niezgodny z zasadami netykiety.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny komplecik :) Fajnie mieć taką zdolną babcię :)Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Helenko gratuluję wnusi!!! a kocyk i materacyk są śliczne , gdzie wyczaiłaś takie cudne sówki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiboczku:) sówki czy motylki? Każde gdzie indziej :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna dziewczynka, gratuluję wnuczki :) Komplecik tez cudny. Dobrze, że wróciłaś na bloga, bardzo się cieszę :)

    OdpowiedzUsuń