wtorek, 11 października 2011

W wiejskiej zagrodzie -kołderka

Słyszałam ,ze teraz żeby pokazać dzieciom żywą świnię ,krowę ,albo konia nie jedzie się na wieś ,a organizuje wycieczki do  gospodarstw "specjalizujących się "w hodowli zwierząt do takich własnie celów .Może to i dobrze bo na prawdziwej wsi zobaczyć konia  prawie tak samo trudno jak UFO :)))
Ja uszyłam kołderkę i poduszkę ze zwierzętami gospodarskimi.Niech chociaż "na zdjęciu" dziecko zobaczy :)



6 komentarzy:

  1. Śliczna i jednocześnie edukacyjna kołderka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna! I kolorki ma świeżutkie!
    Ech... co to za czasy nastały...

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymi krowami i końmi to w moich rejonach (50 km od Warszawy) nie jest tak źle. Tak samo na lubelszczyźnie, gdzie mieszka rodzina męża :-) Ale patchworki niesamowicie piękne, klimatyczne, wiejskie i - masz rację - edukacyjne, bo dużo szczegółów na nich jest. Cudne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szczęście moje dzieci wychowują się wśród zwierząt... ale taka kołderka mogłaby być miłym dodatkiem do wiejskiego życia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To widać Lubelszczyzna bardzo różnorodna ,choć w sumie nie taka duża :)Ja mam "posiadłość "w lubelskim i konia w okolicy nie uświadczysz.
    Tak czy owak za mił komentarze bardzo dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń