środa, 28 stycznia 2009

no to jeszcze coś.....

Tym razem suknie ślubne.

Pierwsza ( od dołu) -dla mojej córki
druga -dla synowej
trzecia-dla córki koleżanki
Było jeszcze kilka,niestety nie ma zdjęć.























































ciąg dalszy......

Obiecałam ,więc są- moje kolejne prace . To konsekwentnie ,kolejne poduszki



 
 
 

niedziela, 25 stycznia 2009

 to moja pierwsza poduszka

Długo trwało zanim zadecydowałam się na bloga,ale właśnie nadeszła ta chwila :)
Na początek ( dobry mam nadzieję ) kilka słów o sobie .
Robótki ręczne lubiłam od zawsze.Najpierw szyłam dla lalek w ręku,potem na maszynie. Pierwszą rzeczą był....płaszcz dla laki ze starego płaszcza mojego taty.Potem dla siebie ,dzieci,znajomych.
Kilkanaście lat temu uszyłam pierwszy patchwork.Elementy wycinane pracowicie nożyczkami. Niestety zdjęcie się nie zachowało.Na kilka lat zarzuciłam tę pasję ale kilka lat temu powróciłam do niej.Sukcesywnie będę pokazywać co "popełniłam".